Od zespołu redakcyjnego
Witamy w WCWI! Spinning, mucha, grunt czy spławik - w otwartej formule portalu znajdziecie odpowiedzi na każdy wędkarski temat. Wystarczy poszukać, a zawarte w WCWI treści to nie jałowe poradniki "mistrzów" - to doświadczenia setek wędkarzy dzielących się swoją wiedzą.
     * Istniejemy od 26 lipca 2001 r. * To już 4290 edycja WCWI! *
Advertisement
 
Interaktywnie na WCWI
Start
Trybuna Ludu
System Forów
Galeria fotograficzna
Linkownia
Tablica ogłoszeń
Przewodnik po portalu (FAQ)
Katalog główny artykułów
Start
Formy dziennikarskie i literackie
Wędkarz i ekosystem
O rybach dla wędkarzy
Metoda spinningowa
Metody gruntowe
Wędkarskie obsesje
Sztuczna muszka
Politechnika wędkarska
Wielki Informator WCWI
Turystyka wędkarska
Wędkarskie Kroniki
Start
   
 
O sandaczu w internecie Drukuj E-mail
Formy dziennikarskie i literackie
Wyłowione z sieci
Napisał(-a) Jacek Jóźwiak *jaj*   
dnia 14.09.2005
Pomyślałem sobie, że o tej porze roku pojawiać się będzie coraz więcej pytań o sandacze. A w sieci jest o tej rybie bardzo dużo. Udostępniam więc kolegom z WCWI kartę gatunku: SANDACZ z mojej malutkiej, osobistej stronki, czyli wykaz tekstów o SANDACZACH w witrynie wedkowanie.org oraz stronniczą listę najciekawszych artykułów polskojęzycznych o tej rybie z sieci. Dodatkowo linki brytyjskie Zeda!

   Budowa zewnętrzna: Budowa zewnętrzna: Wyciągnięte, szczupakowate ciało o długim, spiczastym pysku i szerokim, końcowym otworze gębowym. Szczęki nierówno uzębione (małe szczotkowate zęby, a między nimi duże zęby chwytne). Wieczko skrzelowe z małym kolcem. Przedpokrywowa kość wieczka skrzelowego ząbkowana. Rozstaw oczu odpowiada średnicy oka lub jest mniejszy. Małe łuski grzebykowe, 80-97 wzdłuż linii bocznej. Policzki nagie lub tylko częściowo pokryte łuskami. Dwie prawie jednakowej długości płetwy grzbietowe. Pierwsza z 13-15 twardymi promianiami. W drugiej płetwie grzbietowej od 1 do 2 twardych promieni i 19-23 miękkich. Płetwa odbytowa z 2 twardymi i 11-13 miękkimi promieniami. Grzbiet ciemny zielonkawy do szarego. Boki jasne. U młodych ryb z 8-10 ciemnymi poprzecznymi pręgami (u ryb starszych są słabiej widoczne). Brzuch białawy. Na płetwach grzbietowych rzędy ciemnych punktów. Na płetwie ogonowej małe, czarne plamy. Długość 40-70 cm, maksymalnie 130 cm.
    Tryb życia: Samotnik, unikający silnie zarośniętych roślinnością przybrzeżnych miejsc, polujący głównie w strefie wolnej wody. Lubi zbiorniki o twardym dnie i mętnej wodzie. Występuje również w rzekach o słabym prądzie, jednak nie toleruje wód z niską zawartością tlenu (nie mniej niż 3,5 ml tlenu rozpuszczonego w litrze wody). Jego populacje są liczne w zbiornikach z niskim pogłowiem szczupaka (konkurencja pokarmowa).Na tarło wstępuje do starorzeczy lub spokojnych zatok większych rzek. Przed złożeniem ikry samiec buduje gniazdo.

Miejsce wybrane na twardym podłożu oczyszcza z ruchomych, mulistych cząstek tak dokładnie, że ukazują się korzenie wodnych roślin. Średnica gniazda wynosi około 0,5 m. Jest ono zakładane w stosunkowo płytkim miejscu (0,5 do 1,5 m głębokości).
    Występowanie: na terenie całej Polski - w jeziorach, większych rzekach, zbiornikach zaporowych, w zatokach i zalewach przymorskich, wyrobiskach żwirowych i piaskowych.
    Pokarm: małe ryby (także osobniki własnego gatuku), żaby, ślimaki, pijawki, owady. Duży sandacz nie pogardzi także małymi ssakami i pisklętami.
    Rekord krajowy: 15,6 kg.
    Normy medalowe: złoty 9 kg, srebrny 7 kg, brązowy 5 kg.
    Wymiar ochronny: 45 cm.
    Okres ochronny: od 1 stycznia do 31 maja.
    Limit dzienny: W ciągu doby - boleń, karp, lipień, pstrąg potokowy, amur biały, sandacz, szczupak, brzana (łącznie) 3 szt.
    Tym, którzy chcieliby poszukać obcych stron o sandaczach sugeruję w Googlowarkę wpisać Zander, Pikepearch, Sandre, Sandre-Perche, Snoeekbaars-Zander, Sandre, sandra, sandrat fogasch, sandat, perche brochet, brochet perche, Schill, kuha, sandart, gos, gjers. Cyrylicą można wpisać *Sudak* (nie mylić z Siudakiem)

Kilka rekodów sandaczowych - w rzece Wołdze, w m. Narimanowo złowiono w w996 roku sandacza o wadze ok. 40 kg. Rekord Białoruci wynosi 23 kg przy długości 1,32 m. Rekord Austrii - 18,37 kg. W Niemczech złowiono w Bergu sandacza 18 kg o długości 130 cm. W delcie Dniepru łowi się niemal co roku sandacze w granicach 17 kg. W Ładodze złowiono sandacza o wadze 16 kg. Takiego samego złowił Władimir Prokariew w morzu koło Kaliningradu. Za rekord brytyjski uważa się sandacza złowionego w rzece Lowland o wadze 19 lb i 5 oz (zapraszam do kalkulatora miar i wag, ale to maleństwo), jako ciekawostkę podam fakt, iż za rekord światowy uznaje się w niektórych periodykach wędkarskich sandacza o wadze 25 funtów i 2 uncji. Znam osobiście polskich wędkarzy, którzy ten rekord pobili kilkakrotnie. Jeśli na funty przeliczyć rekord Biegana z Nidy, to wychodzi ponad 34 funty. Rekord francuski to 15 kg przy długości 120 cm. Rekord z Karelii pisanej cyrylicą to prawie 18 kg. Finowie za to łowią w pobliżu sandacze po 14 kg. W Szwecji największego sandacza złowiono dawno, bo w 1988 roku, w maju i miał on nieco ponad 12 kg.
Artykuły bezpośrednio o sandaczach w witrynie wedkarstwo.org
Sandacz
"Sztuka łowienia ryb w rzece": Bardzo szczegółowe opisanie obyczajów rzecznego sandacza. Co z nich wynika dla wędkarzy? Metody, techniki, sprzęt. Miejscówki, pory roku, zachowanie nad wodą... Wszystko na podstawie własnych doświadczeń autora.
Sztuka łowienia ryb w rzece

Zestaw z trupkiem
Szybkimi krokami zbliża się czas sandacza. Nie wszyscy są spinningistami, nie wszyscy grunciarze chcą łowić na żywca... Już teraz wiele ciężkich gruntówek ląduje w rzece z trupkiem na haku. Wiele jednak przynęt ginie gdzieś na dnie i trzeba wyjątkowego rybiego apetytu, by zostały przez rybę podjęte. No to rysunkowa porada, jak zmontować skuteczny zestaw na rzeczny uciąg...
Spinning

Sandacz łowiony z gruntu
Przyglądam się i czytam o sandaczu. Gdzie tylko można. Wszędzie tylko o spinningu. Dobrze, że jest miejsce, gdzie można się dzielić "prostackimi" sposobami. No to mam patent - sandacz z gruntu. Klasyka, może być żywiec, może być trupek. Ale trochę inaczej.
Spinning

Sandaczowe opaski
O taktyce, jaką trzeba przyjąć podczas uganiania się za sandaczami przy kamiennych umocnieniach brzegu. Rady dla miłośników żywcówki i dla spinningistów.
Strategia i taktyka

Sandacze wczesnego lata
O sandaczach na początku sezonu. O wielotygodniowych przygotowaniach do sandaczowych wypraw. Obyczaje tej ryby, rysunki poglądowe przedstawiające trasy żerowe sandaczy w rzece oraz ich miejscówki przy przelanej ostrodze. Nocny spinning.

Ta konkretna ryba

Sandacze przy samej główce
O tym, jak obławiać przelaną, rozmytą ostrogę w poszukiwaniu sandaczy. Kilka trików, kilka rad dla tych, którym zależy na kontakcie z rybą. O tym, gdzie zająć stanowisko podczas łowienia z lądu i z łodzi lub z pontonu. Rysunek poglądowy.
Spinning

Sandacze na żywca
O łowieniu sandaczy w rzece na aktywną żywcówkę. To niesamowicie łowna technika. Sprzęt, przynęty i wyposażenie. Czas i miejscówki. Zwyczaje i trasy żerowe sandaczy.
Strategia i taktyka

Sandacze przy ostrogach
O tym, jak obławiać główki na sandaczowych rzekach. Jak się poruszać, jak podawać przynętę, aby nie przepłoszyć ryb... Rady dla spinningowych samotników. Może nawet sposobem na sandacze jest to samotnictwo?
Strategia i taktyka

Jak dobrze zaciąć sandacza
Trick, o którym już było w artykule "Jak urozmaicić jigowanie"... W czas sandacza warto go jednak przypomnieć i wyodrębnić, bo "spadywalność" tych ryb z haka i ich "niezacinalność" są ogólnie znane i sprawiają wędkarzom kłopoty.
Spinning


Strefy żerowania sandaczy
Właściwie to tylko obrazek. Pokazujący, jak w ciągu doby poruszają się sandacze na śródrzecznej rafce. Choć opowiada znacznie więcej o tych rybach.

Ta konkretna ryba

Sandacze i woblery na kamiennej opasce
O tym, dlaczego nawet łowiący na woblery nie mają efektów przy polecanych jako cud łowiska kamienistych opaskach... Nad Wisłą obserwuję manieryczne trzymanie się łowienia na opaskach przez prowadzenie przynęty pod prąd. To błąd elementarny...
Spinning

Jak prowadzić gumę na sandacza?
Tylko kilka podpowiedzi - z tysięcy możliwości - w jaki sposób prowadzić gumy, kiedy celem jest sandacz. Mówią, że trzeba czuć gumę - wcale nie to jest najważniejsze, otóż trzeba ją czuć i myśleć o tym, co ona właśnie robi, jak wygląda, gdzie się znajduje... I jak sobie macha ogonkiem. Taktyka obławiania miejscówek.
Spinning

Łowienie na koguty
O łowieniu na koguty, głównie w zbiornikach zaporowych. Co to właściwie jest - ten kogut? Opad, opad, opad - to najważniejsze w tej technice spinningowania. Sprzęt, technika, ryby. I mistrzowie kogutowania.
Spinning

Na szarpaka
O tym, jak prowadzić przynętę sandaczową... Jaki potrzebny jest do takiego prowadzenia sprzęt? Jak wygląda technika spinningowania? Rady Kanadyjczyka mieszkającego w Polsce. I trochę moich doświadczeń po skorzystaniu z tych rad.
Spinning

Nocny spinning
O najbardziej niesamowitym i nastrojowym spinningowaniu - o nocnym polowaniu na sandacze. Poza nastrojem ma nocny spinning ważną cechę - doświadczeni wędkarze rzadko schodzą z wody o kiju. Gdzie więc szukać sandacza nocą? I jak go skusić?
Spinning

Na jeziorowe sandacze
O tym, że szukanie sandaczy w wodach stojących, to nie tylko echosonda czy podpatrywanie miejscowych specjalistów. To także umiejętność zdobywania najrozmaitszych informacji i kojarzenie ich z tym, co się o wodzie i sandaczowych obyczajach juz wie. A więc przede wszystkim ciekawości wędkarskiej, mądrej ciekawości.
Strategia i taktyka

Sandacz i Bełdany
Z "Przewodnika dla wędkarzy": Charakterystyka ryby - polowanie na sandacze w Jeziorze Bełdany na wysokości Piask i Kamienia.
Ryby i łowiska

Sandacz na DS
Właśnie w tym miejscu, między rozdziałami o jeziorach i kanałach, znajduję najlepsze miejsce, by opisać pokrótce łowienie sandaczy techniką drgającej szczytówki Można ją stosować na każdym łowisku sandaczowym, takie w rzekach o średnim przepływie.
DS
Artykuły, w których o sandaczu się wspomina w witrynie wedkarstwo.org
Wczesna jesień i spinning
Wyczerpująco i starannie o spinningowaniu na rzece na przełomie lata i jesieni. Co "mówi" rzeka i ryby, jak reagować na to gadanie. Na jakie ryby i w jakich miejscach liczyć. Wczesnojesienna taktyka i technika. Uwagi o sprzęcie.
Spinning

Spinning na kanale
Artykuł dla cierpliwych, ciekawskich i spostrzegawczych. Jak spinningować na monotonnym, mało ciekawym łowisku. Wiadomo - drapieżniki tu są, ale jak je znaleźć... A jednak da się!
Spinning

Spinningowe studium główki
Omówienie typowej dla wielu rzek przelanej ostrogi. Gdzie siedzą ryby, jakie, o jakiej porze, jak reagują na przynęty... Analiza na podstawie rysunku poglądowego.
Strategia i taktyka

Więcej o niżówce
O taktyce na niżowe stany wody - paradoksalnie, wcale nie polega ona na szukaniu ostatnich dołów i głęboczek na rzece. Szuka się dwóch najważniejszych dla ryb elementów: tlenu i żarcia. Ale jak się znajdzie... Trochę rad, jak szukać niżówkowego raju.
Strategia i taktyka

Spinnerbaity - czy na to w ogóle bierze?
O spinnerbaitach. Bierze na to, czy nie bierze? Ależ bierze, nie wszystko jednak i nie wszędzie. Tekścik podpowiadający gdzie i w jaki sposób łowic na te rzadkie przynęty.
Spinning

Jak urozmaicić jigowanie?
Jak prowadzić jiga? A jigiem może być prawie wszystko. O tym więc, jak "ozdabiać" prowadzenie standardowych przynęt. Także o tym, jak je ozdobić o dodatki zwiększające łowność. Pouczająca historia, jak się Jędruś jigować przypadkiem nauczył...
Spinning

Zalew Głębinowski
Z "Przewodnika dla wędkarzy": Tak się mówi o Zalewie Nyskim i tak już się nawet zaznacza na mapach, ponieważ w Głębinowie jest stanica wędkarska, kilka interesujących ośrodków oraz wypożyczalnie łodzi. Do powodzi w 1997 r. było to niewątpliwie najciekawsze i najbardziej obfite łowisko sandaczowe w Polsce. Potem nastąpił ogromny przybór wody i jezioro zostało „przepłukane”, co najgorsze – zamulone.
Łowiska

Zalew Sulejowski
Z "Przewodnika dla wędkarzy": Czas na kolejne jezioro zaporowe słynące z dużych sandaczy. Jezioro Sulejowskie powstało dzięki spiętrzeniu wód Pilicy w Smardzewicach, 18 km od Sulejowa. Ma więc właśnie taką długość – 18 km przy szerokości około 2 km.
Łowiska
Najciekawsze artykuły o sandaczu w polskiej sieci
  Autor Tytuł Strona www
Robert Hamer Sandacz z przykosy Rybie Oko
Fragment tekstu: Miejsce to zwane jest wlewem. Takie dołki kryją często najpiękniejsze ryby. Najczęściej są to sandacze i sumy. To moje ulubione miejsca, doskonale rokujące. Z dala od brzegu i wędkarzy, odporne na sieci i inne przejawy ludzkiej pazerności. Niestety łowienie w tych miejscach nie jest proste. To bardzo trudne technicznie miejscówki. Zakładając, że jest w nich piękna ryba, chętna do przekąszenia czegoś, stajemy przed problemem dotarcia do niej. I tu zaczynają się chody. Przeprowadzenie przynęty w poprzek, powoduje, że zmienne nury wyginają naszą żyłek w sinusoidę. Tracimy kontrole z przynętą na długi czas. Kiedy w końcu poczujemy gumą, jest ona daleko poza strefą X. To najczęstsza przyczyna niepowodzenia. Popularne czesanie dna, stosowane przez ciężkich spinningistów wiślanych nie ma tu kompletnie zastosowania. W wielu przypadkach nie obejdzie się bez pontonu i precyzyjnego ustawiania się. Po kilku korektach udaje się znaleźć optymalne miejsce do rzucania.
  Autor Tytuł Strona www
Tomek Płonka Kogut Rybie Oko
Fragment tekstu: Dlaczego sandacze (równiez duże okonie i oraz szczupaki) atakują koguta z taką furią? jest wiele teorii, trudno by je wymieniać. Ale jest coś prowokujacego w tej przynęcie. Mocne uderzenie w dno, prawie pionowe poderwanie i wreszcie opad. Sandacz z zaporówki bierze w dzień wyłącznie z opadu, a nieliczne wyjątki tylko potwierdzają regułę. Potwierdzą to wszyscy wędkarze łowiący często na zaporówkach i mający dobre wyniki. A więc jak prowadzić "koguta"?
  Autor Tytuł Strona www
Tomek Płonka O opadzie - agresywnie KWI
Fragment tekstu: O samej technice prowadzenia przynęty można napisać książkę. Ja podrywam przynętę tym wyżej im cięższą stosuję główkę i opad bardziej agresywny. Jednocześnie unoszę wędzisko z "godziny 9" na "godzinę 11" i wykonuję niepełny obrót korbką kołowrotka zwijając ok. 50 cm linki. Następnie opuszczam wędkę z powrotem na "godzinę 9" wybierając luz - zwykle troszkę ponad 1 obrót korbką. Cały opisany wyżej cykl trwa sekundę. Przez następne 2, 3, 4 sekundy przynęta opada (zależy od ciężaru główki oraz ukształtowania dna). Stosując różne ciężary główek możemy uzyskać bardziej lub mniej agresywny opad. Ja bardzo rzadko zakładam główki lżejsze niż 15 g, nawet gdy głębokość łowiska wynosi ok. 2 m. Zwykle zaczynam od główki 20 g, jeżeli głębokość jest większa niż 4-5 m to 25-30 g.
  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Łuczak Sandaczowy Big Brother Pogawędki Wędkarskie
Fragment tekstu: Kolejnego dnia oczywiście obowiązkowo zameldowaliśmy się na sandaczowej górce. Rybek było jakby więcej. Podzieliłem je na stojące nieruchomo i na te, które pływały sobie krążąc po okolicy. Tego dnia udało mi się "szturchnąć" jednego ze stojących nad dnem sandacza kamerą, który jedynie przesunął się nieznacznie robiąc mi jakby miejsce. Ach te sandacze! Skraj górki zaskoczył mnie ławicą przepływających okoni. Sam już nie wiedziałem jak się oderwać od ekranu kamery. O łowieniu na wędkę kompletnie zapomniałem.
  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Łuczak Sandacz Wędkarstwo Jarbasa
Fragment tekstu: Sandacz wstaje wcześnie. Po porannej toalecie, kiedy panuje jeszcze półmrok zaczyna rozglądać się za śniadaniem. Posiłek numer jeden trwa do pełnego wschodu słońca. Sandacze do kolacji zasiadają przed zachodem słońca i bardzo często ucztują przez całą noc. Sandacz jest bardzo zawziętą rybą. Linia zygzakowata przy pościgu ofiary to podstawa podczas gonitw za pokarmem, aż poczuje go w żołądku lub potencjalny pokarm okaże się bardziej cwany i z miną oniemiałą pozostawi naszego bohatera samotnego.
  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Łuczak Sandaczomania - część I Wędkarstwo Jarbasa
Fragment tekstu: Jeszcze sprawa przygniatania paszczą rybki do dna. Chyba jest to jedyna ryba która to robi, choć mogę się tu mylić. Nie jest przypadkiem gdy po wyciągnięciu sandacza z wody hak wyciągać będziemy mu nie z pyska a gdzieś spod niego. Piękny jest sposób polowania tej ryby. Bezszelestnie i szybko, potrafi polować całym stadem. Łowy sandaczowe mają tylko dwa zakończenia – albo są wielką przygodą albo rozczarowaniem czy gorzkim zawodem. Nie spotkałem jeszcze a nawet nie słyszałem o wędkarzach systematycznie łowiących sandacza, przynajmniej jeżeli chodzi o te większe. Nieobliczalna, wspaniała ryba i sama jej obecność w wodzie powoduje zagrożenie wystąpieniem choroby.
  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Łuczak Sandaczomania - część II Wędkarstwo Jarbasa
Fragment tekstu: To wszystko jest preludium do jego oczu! Po złowieniu sandacza nie wypuszczajcie go od razu, nie walcie go pałą w łeb, nie pchajcie do przykrótkiej lub przyciasnej siatki, tylko spójrzcie mu głęboko w oczy. Mają one osobliwy, szklisty odblask. Oko sandacza posiada warstwę odblaskową, która zwiększa czułość na słabe światło. Oko sandacza bardzo dobrze odbiera kolory... Jakie najlepiej? Nie powiem, zagadka! Sandacze odbierają światło o natężeniu 1/10000 luksa.

  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Łuczak Sandaczomania - część III Wędkarstwo Jarbasa
Fragment tekstu: Stałem kiedyś z moim kolegą z sąsiedniej miejscowości na sandaczowym stoku. Łowiliśmy głównie na sposoby podane powyżej. Brań nie było, nawet podejrzeń o nie. Dziwne... Mój kolega po zerwaniu przynęty uzbroił kolejną z bardzo lekką główką. Po wyrzucie zreflektował się i z zamiarem zmiany ściągał ją z powrotem. Chcąc nie chcąc przynęta poruszała się w połowie toni. W pewnym momencie miał puknięcie. Wiecie jak łowiliśmy dalej? Nie? Przynęta musiała penetrować całą toń wody. Wniosek taki, że sandacze nie zawsze stoją przy dnie i czasami przebywają na różnych głębokościach. Niekiedy (najczęściej, gdy na wodzie jest fala) przebywają tuż pod powierzchnią.

  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Łuczak Sandaczomania - część IV Wędkarstwo Jarbasa
Fragment tekstu: J. - Czy Twoim zdaniem, "łatwiej" sandacza jest złowić w rzece czy w zbiorniku o wodzie stojącej?
S. - Nie mam zbyt dużych doświadczeń w połowach tej ryby na wodzie stojącej, ale wydaje mi się, że łatwiej jest go złowić w rzece. Ogólnie jest on rybą lubiącą dobrze natlenioną wodę i stoi często na granicy nurtu a w lato często w nim. W rzece częściej możemy na własne oczy oglądać jego ataki w nurcie, goni najczęściej za ukleją. Dedukując dalej, silny prąd rzeki nie pozwala się jej zamulić w takim stopniu jak w zbiorniku gdzie woda praktycznie stoi. Sandacz wręcz stroni od miejsc mocno zamulonych i miękkiego dna.

  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Łuczak Sandaczomania - część V Wędkarstwo Jarbasa
Fragment tekstu: Wykonuję rzut. Końcową fazę lotu (przynęty oczywiście), przerywam zamknięciem kabłąka w kołowrotku. Robię to ręką, nie korbką. Czekam aż przynęta opadnie na dno na napiętej lince. Następnie poprzez uniesienie wędki podrywam przynętę z dna i zatrzymując kij na "godzinie 11" czekam, aż przynęta opadnie ponownie. Linkę zwijam w momencie opuszczania wędki do lustra wody i czynność powtarzam, aż do samej łódki. Inną metodą, którą stosuję jest poderwanie przynęty z równoczesnym zwinięciem linki i powrotem szczytówki do punktu wyjścia. Po całodziennym łowieniu, gdy zaczynają boleć mnie gnaty łowię tak, że wędkę trzymam na "godzinę 11", a przynętę podrywam obrotami kołowrotka. 2-3 obroty, opad, znowu 2-3 obroty - opad. Jest jeden problem. Zdarzyć się może, że czynność ta staje się tak machinalna, że po powrocie do domu wytwarza się u mnie pewien odruch i zaskakuję żonę wykonując powyższe ruchy oczywiście rękoma podczas snu.

  Autor Tytuł Strona www
Adam Przęzak I ty możesz zostać sandaczem WCWI
Fragment tekstu: Po lekturze bardzo ciekawego artykułu Waldemara Borysa "Oczy Sandacza" (Wędkarz Polski nr 12/2002), książki Zbigniewa Zalewskiego "Sandacz" oraz biorąc sobie do serca slogan reklamowy firmy STORM (w wolnym tłumaczeniu – Zawsze myśl tak jak ryba, nieważne, jak dziwaczne się to wydaje) zapragnąłem spojrzeć na świat oczami sandacza. W tym celu, korzystając z wskazówek zawartych w w/w lekturach, opracowałem "model sandaczowego świata".

  Autor Tytuł Strona www
Wawrzyniec Ochman Sandacze i ja Pogawędki Wedkarskie
Fragment tekstu: Żeruje nie znaczy bierze. Przyszła pora na kubełek zimnej wody. W ubiegłym sezonie już powoli byłem przekonany, że żerującym tu sandaczom wystarczy podrzucić byle co i walnie. Kolejne nocki przynoszą rewelacyjne efekty, dookoła grunciarze zaczynają sięgać po spinningi i ... nie łowią nic. Mój najlepszy kumpel z czasów amurowania i karpiowania przez 10 dni jest bez brania a ja mam po kilka lub nawet kilkanaście sztuk na kiju. Łowiąc przez kilka sezonów w końcu doszedłem do zestawu przynęt i sposobu ich prowadzenia w tych warunkach zapewniających sukces. Tak bardzo mi się to ukorzeniło, że zacząłem moje przynęty i metody ich prezentacji postrzegać jako jedyne, że byłem w szoku widząc brak rezultatów u innych łowiących przecież na niemal te same przynęty.

  Autor Tytuł Strona www
Maciek Jagiełło Dziki rzeczny sandacz WW
Fragment tekstu: Rzeczne sandacze nie są tak wybredne jak ich pobratymcy z jezior i zalewów. W rzece nie ma czasu na przyglądanie się przynęcie. Chwila zawahania i żarcie ucieka spod pyska. Brania sandaczy na wodach płynących są chyba dlatego mocne, agresywne i przez to dobrze wyczuwalne na wędce.

  Autor Tytuł Strona www
R. Wolf Na sandacza WW
Fragment tekstu: Są dwie szkoły prowadzenia silikonowej przynęty. Wyznawcy pierwszej prowadzą gumy w sposób mniej lub bardziej jednostajny, szorując nimi po dnie. Na szczytówce widać wtedy niewielkie drgania, gdy przynęta zahacza o nierówności podłoża. Każde silniejsze zatrzymanie przynęty kwitują zacięciem. Druga szkoła polega na jigowaniu w pobliżu dna. Wędkarze podrywają gumę z dna poprzez energiczne uniesienie szczytówki, pozwalają jej opaść, po czym coraz szybciej prowadzą przynętę tuż przy dnie na odcinku kilku metrów i powtarzają cykl od nowa. Występują też różne modyfikacje tej techniki. Podczas prowadzenia gumy nie można dopuścić do poluzowania żyłki, cały czas powinniśmy mieć kontakt z przynętą.

  Autor Tytuł Strona www
Marek Kluczek Sandacz za parawanem WW
Fragment tekstu: Kenneth doskonale poznał tajniki trollingu. Co chwilę robi lekki zwrot ożywiający przynęty. Woblery z jednej burty mają wtedy większą prędkość i schodzą głębiej, a z drugiej odwrotnie - wypływają. Nagle jeden "parawan" hamuje i szybko zaczyna przesuwać się za łódź. Branie! Andrzej chwyta wędkę, ja aparat fotograficzny. Kij, choć sztywny, jednak gnie się. Ryba wyskakuje nad wodę i już wiadomo, że to tylko szczupak. Po udanym holu pięciokilowiec wraca do wody.

  Autor Tytuł Strona www
Jerzy Rybak Jak z sandaczami bywa? WW
Fragment tekstu: Rzeka regulowana ostrogami, opaskami czy progami dla łowcy sandaczy jest bardzo czytelna. Konfiguracja dna i brzegu (brzegów) spowodowana hydrotechnicznymi budowlami, nierzadko ściąga drapieżniki z dużego odcinka rzeki. Wtedy łatwo je zlokalizować, a złowienie drapieżnika nie jest trudne - pozostaje to tylko kwestią czasu. Zgoła inaczej ma się rzecz na rzekach dzikich, nieregulowanych (lub tylko w minimalnej części). Odnalezienie tam sandaczy jest trudne, czasem fizycznie męczące i bardzo czasochłonne. Urwiemy także dużo więcej przynęt.

  Autor Tytuł Strona www
R. Wolf Sandacz nie tylko na uklejkę WW
Fragment tekstu: Zestaw gruntowy - Jak sama nazwa wskazuje, służy do łowienia ryb przy dnie. Ma zastosowanie przede wszystkim w rzekach, czyli w łowisku, w którym występuje znaczny uciąg wody. Do tej metody przydadzą się i krótkie, i długie wędziska. Dobre będą mocne kije spinningowe lub nawet morskie, zaopatrzone w najprostszy sygnalizator brań - dzwoneczek lub grzechotkę. Za pomocą takich wędzisk możemy zarzucić przynętę z ciężkim ołowiem dennym - o masie do 200 g, który przeciwstawi się stosunkowo silnemu prądowi. Żyłka główna powinna być mocniejsza i grubsza niż w wędkowaniu ze spławikiem, aby wytrzymała przeciążenia występujące podczas zarzucania zestawu - średnica 0,30 mm wcale nie będzie przesadą. Przyponówkę zakładamy cieńszą, np. 0,20 mm.

  Autor Tytuł Strona www
Tomasz Krzyszczyk Nocny łowca WW
Fragment tekstu: Nocą, mimo że ryby nas nie widzą, jeszcze łatwiej je spłoszyć, niż za dnia. Jest to zresztą warunek nie tylko znalezienia, ale i efektywności późniejszych połowów. Tu drobna dygresja - "słyszalne" żerowanie sandaczy jest nam potrzebne, by je zlokalizować, natomiast nie jest niezbędne, jeśli chcemy je łowić. Czasem drapieżniki potrafią intensywnie polować parę metrów od nas, na niegłębokiej wodzie, do tego stopnia dyskretnie, że bazując jedynie na wrażeniach słuchowych uznalibyśmy miejscówkę za absolutnie bezrybną i sami zaprzepaścilibyśmy szanse na udany połów. Przynęty, jakich będziemy używać, powinny spełniać dwa podstawowe kryteria: niewielki ciężar oraz mocną, wyraźną pracę. Niewielki ciężar wabika narzuca nam charakter łowiska, płytkiego i o "zaczepowym", kamienistym dnie, zaś mocna praca przynęty wynika z pory, w jakiej łowimy.

  Autor Tytuł Strona www
Jarosław Głuchy Sandacz w październiku WSI Vendi
Fragment tekstu: Kiedy sandacz żeruje? Tutaj zdania są mocno podzielone i należy raczej wskazówek doszukiwać się w dyslokacji geograficznej gatunku, która zdaje się wskazywać na wyższe niż umiarkowane skłonności termiczne tej ryby. Za tą sugestią przemawia okres tarła ryby, czyli pełna wiosna oraz podgrzane do 14-18oC tarliska. Czy te wnioski można odrzucić? Z doświadczeń wędkarzy wynika jednak, że dobre połowy sandacza przypadają na czerwiec, trochę w okresie letnim i zdecydowanie dobre brania w październiku. Zdecydowany wpływ na jego aktywność ma pogoda.

http://www.averagezedhome.com/_private/_private/Index.htm
Na pewno jedna z moich ulubionych witryn. Prywatna strona Davida Stewarta Marrsa poświęcona sandaczowi. Znajdziemy tu szczegółowy opis łowisk wschodniej Anglii i nie tylko. David przedstawia sprzęt, techniki połowu, sposoby lokalizacji stanowisk sandacza, zachowanie się w zależności od pór roku, galerie zdjęć, mapki, coś w rodzaju pamiętnika, linki do innych podobnych stron. Szczególnie polecam zakładkę Tactics – o sprzęcie, przynętach, zestawach, sprzęcie biwakowym i warunkach, z którymi stykamy się na różnych łowiskach. Jest chat, forum i artykuły.


http://www.pikezander.co.uk/zander.htm
Najlepsza moim zdaniem strona o wszystkim co dotyczyć może połowu sandacza!
a w niej m.in.
History – trochę historii
Locating – lokalizowanie stanowisk szczupaka i sandacza, kilka wskazówek  i porad
Fishing Methods -  kompleksowe omówienie metod połowu, zarówno z użyciem spławika i bez niego, przegląd dostępnego sprzętu i wskazówki jak i kiedy go stosować.
Baits – wszystko  przynętach naturalnych – nigdzie nie znalazłem lepszego przewodnika
Lures – łowienie sandacza na błystki – trochę to się różni od polskiej szkoły spinningu ale wynika to z charakteru łowisk
Plugs – jak wyżej ale o woblerach
End Tackle – sprzęt przydatny do łowienia, masa wskazówek i porad, ze szczególnym uwzględnieniem linek i materiałów na przypony
Rigs & Tackle – przegląd zestawów, sprzętu, zasad uwalniania ryb, zbrojenia przynęt, sygnalizacji brań
Fishing Knots – zestaw przydatnych węzłów
Handling Fish – obchodzenie się ze złowioną rybą
Fishing Venues – opis kilku najbardziej popularnych łowisk sandacza i szczupaka w Anglii
Message Board – forum


http://www.predator-fishing.co.uk
Strona z bogatym archiwum artykułów poświęconych kilku gatunkom ryb m.in. sandaczowi.
Oto one:


http://users.skynet.be/extreme-vissers/   The Extremists - Erik Selis oraz Heinrich Tiete
Strona domowa dwóch przyjaciół poławiających drapieżniki w Belgii. Przepiękne opisy sprzętu, ze zdjęciami, szczegółowy opis łowisk i metod, zarówno statycznych jak i aktywnych.  Ponadto wspaniała galeria złowionych ryb, imponujące.


http://www.totalcoarsefishing.com/atozed.html autor  Mark Barrett  - artykuł zamieszczony na znakomitej stronie poświęconej drapieżnikom czyli   http://www.pikeandpredatorsmagazine.com 
Artykuł poświęcony poszukiwaniu dużych sandaczy  w angielskich rzekach i kanałach.
Sama strona jest kopalnia wiedzy o sandaczu, szczupaku i pozostałych drapieżcach...


A tu http://www.braddocksbaits.co.uk/Deadbaiting%20for%20Zander.html absolutny hit: opis jak zrobić zestaw włosowy, a właściwie pętlowy czyli na co karpiarze  przydali się łowcom ostrożnych sandaczy. Świetny sposób aby przechytrzyć ostrożną rybę i nie dać jej połknąć głęboko haczyka. Metoda umożliwiająca takie zahaczenie( zacięcie ) ryby aby zwrócenie jej wolności nie wiązało się z nadmiernym ryzykiem dla niej samej. Niezbyt się sprawdza w sytuacji agresywnego brania węgorza, co często ma miejsce z uwagi na podobne obszary żerowania obu gatunków ryb. Węgorz często zdziera przynętę z pętli bez litości dla niej i dla łowiącego. Sygnalizatory wyje niemiłosiernie i nagle cisza, wyjmujesz zestaw a tam pusta pętla. I jeszcze jedno, znakomity sposób na takie zamocowanie martwej ryby aby rzucając z całej mocy kija nie utracić przynęty. Osobiście testowałem i tylko delikatne szprotki nie wytrzymywały siłowych rzutów.


Artykuły z Fishingmagic.com  – kilka serii, absolutna rewelacja!

1. Dziesięcioczęściowa saga o Fenland drains – obszarze wschodniej Anglii, poprzecinanym rzekami i kanałami, terenie płaskim rolniczym i podmokłym, wolnym od  gęsto zaludnionych wielkich aglomeracji. Wody to dobrze zagospodarowane i pilnowane kanały i rzeki, pełne sandacza, szczupaka i węgorza. W okolicach mieszka wielu wspaniałych wędkarzy, każdy z bogatym doświadczeniem i ciekawą osobowością. W miejscowość Ely ( słynącej z pięknej katedry ) swoja siedzibę ma lokalny oddział PACGB czyli Pike Anglers Club of Gt. Britain ( Brytyjski Klub Łowców Szczupaków ). A tak wygląda region : http://www.accony.co.uk/elyfen/The%20fens/thefens.htm

Link do części pierwszej: http://www.fishingmagic.com/news/article/mps/UAN/2246/V/3/SP/366404250390710349514

Pozostałe 9 części do otwarcia dzięki linkom pod każdym artykułem.


Trzyczęściowa seria Chrisa Bishopa, znanego łowcy drapieżników – ZED FEVER czyli gorączka sandacza.   http://www.fishingmagic.com/news/article/mps/UAN/1288/V/3/SP/366404250390710349514

Jeden z pracowników rzecznych prawdopodobnie nie zdawał sobie nawet sprawy, …że świat się właśnie zmienił, wypuszczając 93 palczaki sandacza do świeżo wykopanego Great Ouse Relief Channel. A było to w roku 1963, tak się zaczęło.....
http://www.fishingmagic.com/news/article/mps/UAN/494/V/3/SP/366404250390710349514


O książce autorstwa Barrie Rickards & Neville Ficklingpisze Paul Hiom.
Obu autorów nie trzeba przedstawiać. Maja długą listą sukcesów na polu połowów szczupaka i sandacza. Przez długi czas byli posiadaczami  rekordów Anglii.
http://www.fishingmagic.com/news/article/mps/UAN/2340/V/3/SP/366404250390710349514
Sympatyczna opowiastka o tym, jak Gary Knowles rozpoczął przygodę z sandaczami.


Sandacz ponadto doczekał  się w konserwatywnej Anglii nawet specjalnych kijów do jego połowu. Oto opis dwóch z nich produkcji dobrze znanego FOXa:
Są to : Zandermaster http://www.foxint.com/catalogues-products.php?lang=&product=376&catalogue=3&section=33
Oraz Predator Zander: http://www.foxint.com/catalogues-products.php?lang=&product=570&catalogue=3&section=33

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Prosze zaloguj się i dodaj komentarz.

Komentarze
O sandaczu w internecie
Dodane przez nalejlama w dniu - 2005-09-14 09:55:01
Jak to wszystko przeczytamy, to juz lód wszędzie bedzie :)
O sandaczu w internecie
Dodane przez Jacek w dniu - 2005-09-14 09:57:55
No to, to już nawet nie pigułka ale mega piguła informacji o sandaczu w jednym miejscu. Dzięki za takie kompendium.
Dodane przez artur w dniu - 2005-09-14 10:19:15
Łomatko ile tego ;). Oj Jaju dałeś lektury do czytanie więcej niż najsurowsza nauczycielka j. polskiego :). czyżby dawne czasy się przypomniały ;) ;) ;) :p :)
O sandaczu w internecie
Dodane przez Karson w dniu - 2005-09-14 23:38:35
Rewelacja! :) Mam nadzieję, że nie będziesz nas z tego odpytywał? ;) Mnie najbardziej interesuje opaska - muszę wkuć na blachę! :grin Pozdrawiam.
Dodane przez zed w dniu - 2005-09-15 01:14:00
:( A ja obawiam się, iz FOX wycofał z oferty oba kije sandaczowe... Szkoda, podobno sa rewelacyjne, moze późną jesienia uda mi sie zakupic jedną parę. Wtedy podzielę się spostrzeżeniami.  
Myślę, jacek, iz mozna by te dwa ostatnie linki wyciąć jako nieaktywne i nieaktualne....
O sandaczu w internecie
Dodane przez zed w dniu - 2006-05-18 23:35:30
Kije FOXa są nadal produkowane. Miałem jeden z nich w ręku i stwierdzam, że zwykła lekka klasyczna karpiówka o krzywej rzedu 2-2,25 lb równie dobrze spełni swoje zadanie. Warunek jeden, kij do łowienia sandacza z gruntu musi mieć miekką ale dobrze gasnącą szczytówkę aby sandacz nie wytrząsnął haczyka z pyszczka. To jeden z wielu powodów utraty ryby tuż pod nogami ... na kilka sekund przed naprowadzeniem ryby do podbieraka...

Powered by AkoComment 2.0!

 
 
 
Up Up
W portalu stosujemy pliki cookies w celach statystycznych. Korzystanie z witryny ze standardowymi ustawieniami przegladarki oznacza, że będa one umieszczane w Twoim urzadzeniu końcowym.
Kontynuacja przegladania portalu bez zmiany ustawień oznacza akceptację użycia plików cookies. Więcej w "Regulaminie korzystania z WCWI".