Od zespołu redakcyjnego
Zapraszamy do WCWI. To największy wędkarski serwis w polskiej sieci, ponad 4 tysiące artykułów, kilkadziesiąt tysięcy komentarzy, porad, wypowiedzi na forach, zdjęć i odsyłaczy... Wszystko opracowane, zredagowane i wystawione na publiczny użytek tysięcy Czytelników.
     * Istniejemy od 26 lipca 2001 r. * To już 4386 edycja WCWI! *
Advertisement
 
Interaktywnie na WCWI
Start
Trybuna Ludu
System Forów
Galeria fotograficzna
Linkownia
Tablica ogłoszeń
Przewodnik po portalu (FAQ)
Katalog główny artykułów
Start
Formy dziennikarskie i literackie
Wędkarz i ekosystem
O rybach dla wędkarzy
Metoda spinningowa
Metody gruntowe
Wędkarskie obsesje
Sztuczna muszka
Politechnika wędkarska
Wielki Informator WCWI
Turystyka wędkarska
Wędkarskie Kroniki
Start arrow Politechnika wędkarska arrow Wędkarski warsztat arrow Ile podkładu na kołowrotek?
   
 
Ile podkładu na kołowrotek? Drukuj E-mail
Politechnika wędkarska
Wędkarski warsztat
Napisał(-a) Paweł Woźny *okier*   
dnia 02.07.2003

Jeśli producent kołowrotka podaje kilka wariantow pojemości (grubość/długość) żyłki, a nas interesuje trochę inna niż podana to można ją obliczyć w taki sposób:

(z * l) / y = x

gdzie:
z = grubość żyłki podana na kołowrotku przez producenta
l = długość żyłki podana na kołowrotku przez producenta jaka mieści się przy danej grubości
y = grubość żyłki jaką my chcemy nawinąć
x = długość żyłki "y" aby zapełnić całkowicie szpule

Banalne... ten sam wzór stosuję do pomiaru długośći żyłki, tzw. podkładu, a więc jeżeli mamy poruszany już tu problem, cytuje: "Mam szpule mieszczącą 200 m żyłki 0,22 mm, ale żyłki mam tylko 150 m, ile mam nawinąć podkładu, załóżmy 0,18 mm, aby idealnie wypełnić szpule?" Stosujemy:

(z * l) / y = x


z = grubość żyłki głównej
l = brakująca różnica do zapełnienia szpuli przy pomocy żyłki głównej
y = grubość planowanego podkładu
x = potrzebna długość planowanego podkładu

Tak więc wynika nam z tego, że potrzeba jeszcze 50 metrów żyłki 0,22 aby zapełnić szpulę do końca.

Podstawiamy wg wzoru:
(z * l ) / y = x
(0,22 * 50) / 0,18 = 61,1 metra

Wzór ten jest łatwo sprawdzić, np. mamy 150 m żyłki 0,22 ... kołowrotek mieści 200 m, a więc ile potrzebujemy jeszcze żyłki 0,22? 50 metrow, a więc podstawiamy: (0,22 * 50) / 0,22 = 50m

Oczywiście nie odważę się wziąć za to wszystko odpowiedzialności :) wierze, że są głowy mądrzejsze od mojej, ale pierwszą metodę całkowicie sprawdziłem. Obliczanie z proporcji podanej przez producenta ma jednak tą zaletę, że likwiduje niedokładność nawijania żyłki (czyli wahania w jej długości zależne od pustych przestrzeni między nawojami żyłki ... przynajmniej mam taką nadzieję :))

Pozdrawiam - okier


Wybrane komentarze:

maryjan:
Jak widać korzystamy tutaj z prostej (to słowo nie brzmi tutaj lekceważąco) proporcji i oczywiście wszystko musi działać (doputy, dopóki ktos nie udowodni, że cokolwiek w matematyce nie działa ;)).
Oczywiście należy brać poprawkę na idealność modelu czyli np. czy dany kołowrotek równomiernie nawije żyłkę i czy aby napewno średnica zyłki jest dokładnie taka, jak podaje producent.
Pozdr, pj
wedkoholik:
Ja bym dodał jeszcze, czy producent podał dokładnie ilość określonej żyłki mogącej zmieścić się na szpuli.
marek_k84:
niestety...
stąd jeden z Kolegów wywiódł dokładniejszą zależność, a ja wpasowałem (prymitywnie dość) w Excela.
fario:
A czy na pewno powinniśmy brać średnicę, a nie przekrój? A przerwy pomiędzy poszczególnymi nawojami?
Paweł
ago:
Proponuje jeszcze raz zajrzeć do grupy. Post Art'a "troszke matematyki" moim zdaniem bardziej wyczerpująco objaśnia ten problem. Różnica przy większych szpulach może być znacząca.
mk:
Najprostsza sprawa jest gdy mamy kilka szpul zapasowych tej samej glebokosci (pewnie dla wiekszosci znany sposób): najpierw nawijamy zylke "glowna" a potem odpowiednia ilosc podkladowej. Potem przewijamy calosc z powrotem na druga szpule. Troche wiecej roboty ale zauwazylem ze takie postepowanie bardzo zmniejsza pozniejsze platanie sie zylki. Tak wiec polecam, jezeli jest to mozliwe, dokupienie dodatkowych szpul. Osobny problem to srednica zylki na podklad. Slyszalem ze najlepiej uklada sie zylka na grubszej o 2-4 numery. Sam tak robie (chociazby z faktu ze mniej metrow podkladowki) ale nie wiem czy to ma az takie znaczenie. Pozdrawiam.
ted:
Bardzo prosty sposób i o to chodzi a nie o matematykę. Najprostsze sposoby są najskuteczniejsze a i przyjemność w przewijaniu jakaś też jest.
Marcin:
to już Pan Gucio pisał w WŚ. Wzór służy raczej do obliczania ile żyłki wlezie gdy mamy podane inne srednice niż nawijamy.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Prosze zaloguj się i dodaj komentarz.

Komentarze

Powered by AkoComment 2.0!

 
 
 
Up Up
W portalu stosujemy pliki cookies w celach statystycznych. Korzystanie z witryny ze standardowymi ustawieniami przegladarki oznacza, że będa one umieszczane w Twoim urzadzeniu końcowym.
Kontynuacja przegladania portalu bez zmiany ustawień oznacza akceptację użycia plików cookies. Więcej w "Regulaminie korzystania z WCWI".